ktosia zastanawia się nad....

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Bądź blisko. Tak o oddech.

odwiedziłam mnie dziś koleżanka-sąsiadka z dawnego mieszkania w Oleśnicy.
Bardzo fajna, mila dziewczyna-przywiozła mi po swojej córce cała torbę ciuszków .
Zawiozła te ciuszki do domu i tam się dowiedziała że jestem w szpitalu.
przyjechała odwiedzić mnie, jakiś czas temu Jej mąż oddał dla mnie krew.
Fajna sprawa mieć znajomych z różnych miejsc i czasów i okresów w swoim życiu..

w moim od jakiegoś czasu nie jest różowo..
dziś po południu spałam i kiedy się obudziłam leżałam sobie nasłuchują odgłosów szpitala.
Już od wielu tygodni moje życie kręci się wokół łóżka szpitalnego.
Bardzo bolą mnie plecy, wszystko mnie boli od leżenia;/
wstaje na kilka chwil dziennie, a potem znowu pozycja horyzontalna://

Co jest ważne teraz? w czasie kiedy nic się nie dzieje?
co powinnam robić? może powinnam coś robic?

Kasia przysłała maila uśmiałam się do łez!
Michał moja koleżanka znalazła tort ślubny
powiedziała że taki oto będzie na naszym weselu

jak zobaczyłam to zdjęcie prawie posikałam się ze śmiechu
cmmmokm Najcudaczniejszy J.
figurki-balanga.jpg
Tagi: eM
15.03.2010 o godz. 20:12
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)
statystyki
  • Czas na Bloblo: 1 dni 10 godzin 24 minuty
  • Napisanych notek: 157
  • Komentował: 19 razy
  • Zebranych komentarzy: 60
  • Ostatni wpis: 09.05.10, 14:38
  • Wpis średnio co: 9 dni
  • Profil odwiedzono: 20838 razy
  • Ilość avatarów: 7
  • Ilość zdjęć: 12
  • Ilość filmów: 8
  • Ilość logowań: 58
  • Ostatnie logowanie: 17.05.10, 21:33
  • Ostatnio odwiedzili: skandynawska, feelinglovely, NieTolerujeLaktozy, strasznym, Sassy, Ambulance, Marilyn, Sabina97
sekcja użytkownika
Przyjacielu, gdzie jesteś - uśmiechnij się do mnie, unieś kpiarsko kąciki nabrzmiałych warg. Nawymyślaj mi albo potrząśnij mnie mocno za ramię. Nie pozwól mi siedzieć bezczynnie na nie posłanym łóżku, w zakurzonym pokoju, nie pozwól wypatrywać w gładkiej ścianie dawno zapomnianych deseni. Nie czuję ciepła jesiennych, dobrych promieni, nie słyszę śmiechu szczęśliwych dziewcząt, siedzę sama, przyjacielu, w pustym pokoju i boli mnie każda myśl.